Monthly Archives:

Wrzesień 2015

Essential Oils – Evree

at
essential-oils-evree
Hej. Tym razem opowiem Wam o moim ulubionym produkcie na noc, czyli o olejku firmy Evree. Essential Oils zawiera w sobie 8 olejków eterycznych i 7 olejków pochodzenia roślinnego. Nie znajdziemy w nim parabenów, silikonów, parafiny czy olejów mineralnych, dzięki czemu nie zapycha skóry. Produkt nadaje się do wszystkich rodzajów cery, intensywnie ją nawilżając, wygładzając i regenerując.

by
Share:

Delice de Soleil

at
Cześć. Dzisiaj mam dla Was coś nowego, o czym pewnie wielu z Was jeszcze nie słyszało. Delice de Soleil od Bourjois, to puder brązujący w eleganckim opakowaniu z „panoramicznym” lusterkiem, o obłędnym zapachu. Ten cudak zrobił furorę w Wielkiej Brytanii, czy do Polski wkroczy w podobnym stylu?

Oh my … highlighter

at
Hej. Tym razem postanowiłam pokazać Wam moje rozświetlacze. Nie będzie to recenzja, raczej porównanie różnych marek i przekonanie Was, że każdy może znaleźć coś dla siebie, za niewielkie pieniądze. Zostańcie ze mną, a sami się przekonacie.

Stila Smudge Crayon

at
Hej. Dzisiaj mam dla Was krótką recenzję świetnej kredki 3w1 marki Stila, Smudge Crayon w kolorze Rose. Firma swoje początki ma w Hollywood, została założona przez wizażystów-artystów w 1994 roku. Od razu zaznaczę, że ich kosmetyki w Polsce dostępne są prawie tylko w drogeriach sprowadzających produkty z innych państw. Pomimo braku dostępności i tak warto zapoznać się bliżej z ich ofertą.

Brushes #2 Hakuro

at
Cześć moi mili. Dzisiaj przychodzę do Was z kolejnym wywodem na temat pędzli. Tym razem zostaniemy przy nieco niższych cenach, a przede wszystkim przy naszej krajowej marce – Hakuro.
Na początek muszę zaznaczyć, że były to moje pierwsze porządne akcesoria do makijażu. Mam je od prawie roku i z większości z nich nadal jestem zadowolona. Jeśli chcecie przyjrzeć się im bliżej, zostańcie ze mną.

August favourite

at
Hej. W tym miesiącu ulubieńcy będą trochę okrojeni. Dlaczego ? Dlatego, że przez cały ten okres starałam się nie kupować nowych kosmetyków. Drugim powodem jest monotonność. Nie chcę Wam pokazywać tych samych produktów w każdym takim poście, co nie znaczy, że już ich nie lubię, po prostu zrobiłoby się nudno. Bez dalszego przeciągania, zapraszam Was na ulubieńców sierpnia.