BALSAMY DO CIAŁA | PALMER’S

at

Pielęgnacja skóry, nie tylko twarzy, powinna być podstawową czynnością dla każdego z nas, bez względu na wiek czy płeć. W teorii nie ma w tym nic trudnego czy dziwnego, lecz praktyka pokazuje zupełnie co innego. Jak wybrać odpowiedni produkt, by się nie zrazić? Z pomocą przychodzą kosmetyki marki Palmer’s.

Najważniejsze właściwości dobrego produktu nawilżającego do ciała są u mnie niezmienne od lat: szybkie wchłanianie, długotrwałe nawilżenie, brak tłustego czy lepkiego filtru po nałożeniu. Miło gdy kosmetyk ma również przyjemny zapach, choć nie jest to najważniejsza kwestia. Wszystkie te aspekty spełniają balsamy do ciała Palmer’s.  Wersja Coconut Oil jak sama nazwa sugeruje, pachnie bardzo przyjemnym kokosem. Nie jest to mdły czy drażniący aromat, wręcz przeciwnie. Balsam do ciała zawiera naturalne proteiny i kwasy tłuszczowe, które są niezbędne w utrzymaniu zdrowego i promiennego wyglądu skóry. Dzięki zawartości naturalnych olejków: kokosowego, monoi, z płatków kwiatów gardenii tahitańskiej oraz ze słodkich migdałów, zmiękcza, nawilża i koi wymagającą skórę ciała. Produkt daje natychmiastowe uczucie nawilżenia, które utrzymuje się przez cały dzień. Podobnie jest z zapachem, w ciągu dnia jest on bardzo delikatnie wyczuwalny na skórze, przez co nie koliduje z perfumami.

palmers, balsam do ciła, masło kakaowe

Softens Smoothes to wersja o przepysznym, kakaowym zapachu. Jego działanie nieco różni się od kokosowej wersji. Jest on  bogaty w  czyste masło kakaowe i witaminę E. Balsam doskonale nawilża, wygładza, zmiękcza i łagodzi suchą skórę. Rozjaśnia rozstępy i przebarwienia, jest odpowiedni również dla osób borykających się z problemami skórnymi, np. egzemą. Tyle możemy dowiedzieć się ze strony producenta. Na opakowaniu znajdziemy również informacje mówiące o jego dobroczynnym działaniu redukującym widoczność rozstępów oraz tonującym przebarwienia. W praktyce większość obietnic pokrywa się z rzeczywistością. Nie mogę jedynie potwierdzić jego działania rozjaśniającego blizny czy rozstępy. Nie twierdzę, że balsam nie działa, po prostu za krótko i za mało systematycznie go używałam. 

Balsamy dostępne są w dwóch pojemnościach – 250 ml oraz 400 ml. Większa wersja zaopatrzona jest dodatkowo w pompkę. Moje egzemplarze mają objętość po 250 ml. Kosmetyki zamknięte są w solidnych, plastikowych butelkach z zamknięciem na klik. Tworzywo z którego są wykonane jest lekko transparentne, przez co widzimy ile produktu pozostało.

Oba warianty balsamów Palmer’s bardzo przypadły mi do gustu. Pięknie pachną, ładnie nawilżają nawet przy niesystematycznym stosowaniu, szybko się wchłaniają i nie pozostawiają lepkiej warstwy na skórze. Świetnie spisują się zarówno latem przy upałach, jak i zimą. Ubranie nie klei się do skóry, a przy wysokich temperaturach nie „wypaca się”. Znacie to uczucie gdy w upalny dzień wychodzicie z domu, i zaraz potem czujecie jak balsam dosłownie „wychodzi” ze skóry? W przypadku tych produktów nigdy mi się to nie przytrafiło. Nie myślcie, że zimą spisują się gorzej. Gdy po całym dniu w ogrzewanym pomieszczeniu, całe ciało wręcz błaga o nawilżenie, jest suche, zaczerwienione, a nawet szczypie, te produkty działają jak opatrunek. Dosłownie przynoszą ulgę i ukojenie skórze. Dla mnie balsamy Palmer’s są jednymi z lepszych na rynku. Jeśli jeszcze nie znacie tych produktów, polecam to zmienić 🙂

Share:
  • Dystyngowana Panna

    Chętnie po nie sięgne, gdyż nigdy ich nie używałam. Uwielbiam zapach kosmetyków, w których składzie można znaleźć kokos, więc w tej wersji na pewno wkrótce pojawi się na mojej półce 🙂

    • Skoro lubisz kokos, w tym balsamie na pewno się zakochasz 🙂

  • Sylwia Kuba

    Sporo pozytywnych opini ostatnio czytam o balsamach tej marki , chętnie się na któryś skuszę w najbliższym czasie .
    Buziaki.

  • Angelika Jeżyńska

    Kocham tę firmę, mam od nich balsam do ust i muszę się przyznać że często go otwieram tylko żeby powąchać, zapach ma po prostu zniewalający

    • Nie dziwię się, te zapachy uzależniają 🙂

  • Nigdy nie miałam żadnego balsamu tej marki, ale…. coś mi się wydaje, że najwyższa pora to zmienić 🙂

  • Nie znam, choć samą markę dobrze kojarzę. Opis działania brzmi świetnie. Na pewno bym się z nimi polubiła 🙂

  • Mam ten kokosowy i bardzo go lubię 😉

  • Miałam kiedyś balsam Palmers i pachniał jak kakao:) i świetnie nawilżał:).

    • Dla mnie pachnie on wręcz jak pyszna czekolada na gorąco 🙂

  • Piękny zapach zawsze jest miłym dodatkiem 🙂

  • Znam obie wersje tych balsamów i mam wśród nich swojego ulubieńca. Z racji, że bardzo lubię kokosowy zapach, to nie mogło być inaczej – upodobałam sobie właśnie wersję coconut oil. Po prostu uwielbiam zapach tego balsamu i to, jak pachnie ciało nim wysmarowane 🙂

    • W cale się nie dziwię, na wiosnę też wrócę do tej właśnie wersji 🙂

  • To prawda, są intensywne i bardzo przyjemne 🙂

  • ja od Palmers bardzo chwalę sobie serię do włosów z kokosem, swietnie nawilża 🙂

    • Ostatnio widziałam tą serie w drogerii i się nad nią zastanawiałam 🙂

  • Donna

    miałam kilka próbek/saszetek balsamów do ciała z tej firmy 🙂 zapachy obłędne, bardzo mi się podobały 🙂

    • Oj tak, zapachy mają genialne 🙂

  • ja kiedyś miałam ich balsam dla kobiet w ciąży, na rozstępy, uelastyczniał skórę

    • Kiedyś myślałam, ze ta marka ma tylko takie produkty.

  • Wersja kokosowa pachnie cudownie 🙂

  • Ja wypróbowałabym tę kokosową wersję.

  • Jakoś tak się złożyło, że nie używałam tych balsamów, mimo że mnóstwo dobrych opinii o nich czytałam 😉 Niestety zapasy mam tak ogromne, że trochę czasu minie zanim się odkopię i będę mogła spróbować tych. A że je spróbuję to pewne! I już nie mogę się doczekać 😉

    • Znam to „robienie zapasów” z autopsji, na szczęście akurat balsamów nie zdążyłam kupić na górkę, co innego żele pod prysznic 🙂

      • O żelach pod prysznic nawet nie wspomnę!! Ale t przynajmniej jakoś szybciej mi schodzą^^ ;-)))

  • Czary Marty

    Zapach kokosu kupil mnie od razu. Chętnie wyprobuje

    • Polecam, zapach jest cudowny 🙂

  • Karolina Ossowska

    Miałam serum do twarzy od Palmers i fajnie się sprawdzało. Balsam też bym chętnie wypróbowała, uwielbiam kokosowy zapach.

    • W takim razie zapach tego balsamu spodoba Ci się tak jak mi 🙂