BRONZER BELL GINGER CONTOUR POWDER

at

Świąteczne kolekcje kosmetyków mają w sobie coś magicznego. Piękne, klimatyczne opakowania, często piękne zapachy i klasyczne kolory. Gdy do tego dorzucimy atrakcyjną cenę, ciężko się oprzeć i nic nie kupić. W taki oto sposób w mojej kolekcji pojawił się świąteczny bronzer Bell ginger contour powder.

bell, bronzer, limitowany, świąteczny

Bronzer Bell o imbirowym zapachu

Tegoroczna edycja świąteczna marki Bell jest mała, ale bardzo udana. Najbardziej przykuwają uwagę bronzer, czerwona pomadka oraz złoty toper. Wszystkie kosmetyki mają piękne świąteczne opakowania, w szczególności bronzer. Nie wiem jak inne kosmetyki z tej serii, ale puder do konturowania ma mocny i nawet ostrawy zapach imbiru. Nie utrzymuje się on na skórze, tak na prawdę czuję go tylko przy nabieraniu na pędzel. Nie wiem czemu, ale oczekiwałam bardziej piernikowego zapachu. Wracając do opakowania. Wykonane jest z całkiem dobrego plastiku, łatwo otwiera się i zamyka, jest płaskie i nie posiada lusterka. Wszystkie te czynniki sprawiają, że jest przyjazne w podróżowaniu i nie zajmuje dużo miejsca.

bronzer bell, świąteczne, neutralny, delikatny

Bronzer Bell ze świątecznej edycji posiada bardzo ładny, neutralny odcień. Bliżej mu do tych chłodniejszych tonów w stylu pudru Inglot 505. Sama formuła bronzera jest bardzo delikatna i wręcz jedwabista. Ładnie nabiera się na pędzel i praktycznie w ogóle się nie pyli. Jest to jeden z tych kosmetyków, którym nie zbudujemy intensywniejszego koloru, niż ten w opakowaniu. Dodatkowo łatwo i bezproblemowo aplikuje się go na skórę, bez ryzyka plam. Bronzer daje delikatny efekty i nie można nim przesadzić. Z pewnością spodoba się to tym z Was, którzy mają ciężką rękę do konturowania. Jeśli preferujecie mocny efekt na policzkach, to raczej nie będzie miłości miedzy wami a tym produktem.

kolor, odcień, bronzer Bell, neutralny, naturalny

Czy warto zainteresować się bronzerem z Bell?

Moim zdaniem jak najbardziej. Jak sami widzicie, jego kolor jest bardzo naturalny i łatwy do ogrania. Jego opakowanie jest poręczne, całkiem dobrze wykonane i urocze. Moim zdaniem kosmetyk będzie również bardzo wydajny, dzięki braku pylenia. Dołóżmy do tego niską cenę (niecałe 14zł za 10g produktu) oraz łatwą dostępność (większość sklepów Biedronka), a otrzymamy ideał dla każdej z nas.

Ciekawa jestem czy ta kolekcja czymś Was skusiła? A może załapaliście się już na edycję karnawałową?

 

 

Share: