Cold like in the Land of the Frozen

Cold like in the Land of the Frozen
Witajcie kochani 🙂 Jak Wam minął weekend ? Wypoczywaliście czy poświęciliście ten czas na pracę jak ja ? Po długiej i męczącej sobocie, gdy włączyłam laptopa tylko aby szybko sprawdzić co w świecie słychać, o mało nie spadłam z krzesełka, gdy zobaczyłam ilość komentarzy oraz odwiedzin mojego bloga w ciągu tego jednego dnia. Takie chwile jak ta, dają mi wielkiego kopa do dalszego prowadzenia tej strony. Ciągle przybywa nowych czytelników co bardzo, bardzo mnie cieszy. Rozpisałam się, a nie o tym miał być dzisiejszy post.
U Was też jest dzisiaj tak buro, mokro, wietrznie i zimno ? W Poznaniu w południe były tylko 2 stopnie, brrrr. Temperatura z każdym dniem spada coraz niżej, więc niedługo możemy spodziewać się śniegu ( taką mam nadzieję), a przecież to najlepszy aspekt tej pory roku. Choć do kalendarzowej mroźnej zimy mamy jeszcze trochę czasu, warto się już przygotować. Udało mi się dzisiaj kupić śliczny sweter, w szafie znalazłam ręcznie robioną czapkę (ach ta kochana mama 😀 ) i rękawiczki, w których zakochałam się zeszłej zimy.

 

 

W swetrze zakochałam się od pierwszego wejrzenia. Gdy tylko go przymierzyłam, już wiedziałam, że dołączy do mojej kolekcji zimowych ubrań w szafie. W tym sezonie bardzo spodobał mi się burgund, również na dodatkach. Dodatkowo sweterek ma typowy zimowy wzór i jest bardzo miły w dotyku. Można go znaleźć w sklepach C&A .
Rękawiczki „bez palców” nosimy już od kilku sezonów i nie zapowiada się, by to się zmieniło. One również mają mój ulubiony o tej porze roku wzór.Równie ładne znajdziecie TUTAJ.
Na koniec tego burego i wyjątkowo zimnego dnia, nie ma to jak dobra książka i kubek gorącej czekolady .
Oczywiście jak zawsze towarzyszy mi Jack, ciągle wąchając kubek i próbując włożyć tam łapki.
A jak Wy spędzacie długie, jesienno – zimowe wieczory ? Skompletowaliście już zimowe dodatki ? 
P.S. Macie sprawdzony krem do rąk na zimę ? Mojej ulubionej Ziaji nie można używać „na mrozy” ponieważ ma w sobie za dużo wody .

 

468 ad
  • Fajne rękawiczki :))

  • Jeeeju, ile cieplutkich milutkich rzeczy!

  • Sweterek ♥
    karolina-kina.blogspot.com

  • też muszę zaopatrzyć się w porządne rękawiczki – są śliczne:)

  • Nice sweater!!!
    Have a good week!! my g+ for you!!!:)))

    Besos, desde España, Marcela♥

  • Oj jakby mi się przydały te rzeczy na ten mróz. Filiżanka herbatki/kawki i książka, to to co lubię 🙂

  • Jakiee ładne rękawiczki <3
    dusiiiak.blogspot.com

  • Ja w wolnych chwilach odprężam się blogując, malując paznokcie 😉 Ja teraz testuję krem evree i muszę przyznać, ze jest dobry (chociaż moje dłonie nie są wymagające) 😉 PS. Ja równiez obserwuję 😀

  • W takim razie będę go szukać w drogeriach, moje dłonie już czuja negatywne skutki chłodu a nie ma jeszcze nawet -5 C .

  • Ciepełko… Chcę żeby wróciło ciepełko… żeby można było te wszystkie grube rzeczy znów pochować… A jeżeli chodzi o krem do rąk na mrozy, to Farmona co roku na zimę wypuszcza świetny krem do rąk, który chroni przed negatywnym wpływem mrozu, nawet do -20 stopni 🙂 Co roku go kupuję jak się zima zbliża i jestem zadowolona 🙂

  • super rękawiczki 😀

  • Dziękuję 🙂

  • Ja spędziłam tą całą sobotę w łóżku, śliczne rękawiczki też mi się bardzo podobają. Słodki kociak. Gratuluje sukcesów związanych z blogiem . http://loveemyydreeam.blogspot.com/

  • Anonimowy

    Na mrozy najlepsza do rąk jest maść z witaminą A. W aptece pewnie koło 3-4 zł, a z miliona sposobów, które przetestowałam na pielęgnację dłoni o tej porze roku, ten jest najlepszy!

  • Dzięki 🙂

  • Rękawiczki cudne <3

Social media & sharing icons powered by UltimatelySocial