CONCEAL + PERFECT | MILANI

CONCEAL + PERFECT | MILANI
Hej. Poszukiwania idealnego podkładu trwają w najlepsze. Pewnie wiele z Was myśli, że taki kosmetyk nie istnieje, ale wiem, że gdzieś w otchłaniach perfumerii, być może za lasami i 7 górami, czeka na odkrycie. Nic więc dziwnego, że skusiłam się na nowość z Mintishop. Ciekawi co to za cudak ?
 
 

Podkład firmy Milani Conceal + Perfect 2-in-1 Foundation + Concealer ma być produktem wodoodpornym, długotrwałym i odpornym na pot. Dodatkowo ma bezolejową formułę, ma być lekki dla skóry, przy jednoczesnym kryciu od średniego do pełnego. Za szklaną buteleczkę o  standardowej pojemności 30 ml musimy zapłacić 69,90 zł.  Trzeba przyznać, że opakowanie przykuwa wzrok, jest solidne i eleganckie.
 
 
Podkład Milani zapowiadał się bardzo ciekawie, aż nie dostałam go do swych rąk, ale może zacznę od jego zalet. W moim odczuciu największą z nich jest bardzo dobre krycie. Z całą pewnością nie jest ono „full coverage”, lecz średnie ++++. Jednocześnie nie robi maski, w ręcz przeciwnie, wygląda ładnie i całkiem naturalnie (o ile można tak powiedzieć o produkcie mocno kryjącym).  Drugim i jednocześnie ostatnim atutem tego podkładu, jest jego wydajność. Jedna pompka spokojnie wystarczy na pokrycie całej buzi. Produkt od Milani jest też niesamowicie gęsty i delikatnie zastyga na mat.
 
 
Przejdźmy teraz do narzekania, a będzie na co.  Po pierwsze kolor. Mój egzemplarz jest najjaśniejszy, w odcieniu 01 Creamy Vanilla. Po obejrzeniu kilku swatchy byłam przekonana, że będzie to beż ze sporą domieszką żółtego pigmentu. Jakie było moje zdziwienie po odkręceniu buteleczki. Podkład Milani jest ciemny i żółty. Jak na najjaśniejszy odcień w kolekcji spodziewałam się zdecydowanie jaśniejszego produktu. Troszeczkę się opalę i będzie w sam raz, jednak osoby z bardzo bladą cerą nie znajda koloru dla siebie. Dodam do tego też, że podkład dość mocno oksyduje .
 
 
Na wcześniejszym zdjęciu widzicie podkład Milani tuż po wyciśnięciu na rękę, a na powyższym po kilku minutach, gdy zdążył już ściemnieć. W porównaniu do  MAC Studio Fix NC15 oraz Healthy Mix 51 wygląda wręcz pomarańczowo. Na szczęście mam trochę opalony dekolt i nie wygląda to najgorzej. Kolejną jego wadą jest niejednolita trwałość. Na policzkach i skroniach podkład utrzymuje się w stanie idealnym przez cały dzień. Ładnie prezentują się na nim produkty do konturowania czy róż. Niestety tego samego nie mogę powiedzieć o strefie T. Chodź Conceal + Perfect miał być odporny na pot/sebum, nie spisał się w tym obszarze za dobrze. Już po 2, 3 godzinach ścierał się z nosa, jego okolic i środka czoła. W kontraście z idealną, jednolitą i gładką skórą dookoła, wyglądało to bardzo nieestetycznie  i rzucało się w oczy.
Podsumowując podkład firmy Milani, zdecydowanie na plus mogę zaliczyć :
+ matowe wykończenie
+wydajność
+bardzo dobre krycie
 
Niestety na minus zasługuje za :
-nieestetyczne ścieranie się w strefie T
-ciemny i bardzo żółty kolor
-oksydację
 
Drugi raz tego podkładu z pewnością nie kupię. Swój egzemplarz zużyję mieszając go z jaśniejszymi kosmetykami, ewentualnie solo, gdy troszkę się opalę. Sami oceńcie czy warto w niego zainwestować. Prawdopodobnie u osób z cerą normalną lub tylko lekko przetłuszczającą się, będzie sprawował się lepiej. Jeśli jednak tak jak ja, macie spory problem z błyszczeniem się buzi, swojego ideału szukajcie gdzie indziej.
468 ad
Social media & sharing icons powered by UltimatelySocial