Flasch of Fuchsia

at
Witajcie kochani. Po dość długiej przerwie wracam do Was z nową recenzją. Tym razem opowiem Wam trochę na temat pomadki od Maybelline Super Stay 14h.

 

Pomadka na zdjęciu to odcień 135 Flash of Fuchsia. Jest to bardzo intensywny róż mieniący się jaskrawym, przepięknym fioletem. Żadne zdjęcie jakie zrobiłam nie oddaje w pełni tego cudownego koloru. W przyjemnym dla oka opakowaniu znajdziemy 3,3g pomadki. W drogeriach internetowych możemy znaleźć ją za mniej niż 10 zł, natomiast stacjonarnie to średnio 30 zł.

 

 

Tak na prawdę ten produkt ma tylko jedną wadę, a mianowicie trwałość. Zapomnijcie o obiecywanych 14 godzinach. U mnie bez poprawek wytrzymywała średnio 4 godziny. Nie jest to najgorszy wynik, miałam w swoich łapkach pomadki, które ścierały się przed upływem godziny. Jeśli kupimy ją przez internet, to cena jest jak najbardziej korzystna w stosunku do jakości. I tu zaczynają się zalety tego kosmetyku. Po pierwsze cena. Następnie wspaniała pigmentacja i rewelacyjny kolor. Tak wiem rozpływam się nad nim ale oczarował mnie od pierwszego użycia. Znalazłam też jedną „właściwość” pomadki która nie jest ani wadą, ani zaletą. Mowa o wykończeniu. Na początku jest lekko lepkie, prawie jak błyszczyk, a po dłuższym czasie jej noszenia staje się matowe. Podobnie jak większość pomadek o takiej formule wysusza usta ale wystarczy dobry balsam i po problemie.
Podsumowując. Pomadka jest bardzo dobrej jakości jak na produkt za 10 zł. Używam jej z przyjemnością i na pewno skuszę się na inne odcienie.
Jakie nowości znalazły się u Was w marcu ? Polecicie mi jakiś dobry, chłodny puder do konturowania twarzy ?
Miłego weekendu kochani 🙂
Share: