L’Oreal True Match

L’Oreal True Match
Cześć 🙂 Ostatnio testuję sporo nowości, w ty podkład L’Oreal True Match. Już dawno temu chciałam go kupić ale jakoś zawsze wybierałam sprawdzony Revlon. W końcu nadarzyła się okazja, jaką była obniżka 50% na całą markę L’Oreal. W cenie regularnej kosztuje mniej więcej 50 zł. Co to cudo miało robić ? Po pierwsze dopasowywać się do tekstury i odcienia naszej skóry. Po drugie zapewniać dobre krycie. Po trzecie zmatowić naszą cerę. Mam  sporo zastrzeżenia co do tego produkty, jednak część z nich wiąże się z tym, że nie jest to podkład do cery tłustej.
Zacznę plusów. Tak, są takie pomimo, że oddałam go koleżance. Firma zapewniła nam bardzo szeroki wybór odcieni, jasne, neutralne, oliwkowe i różowe. Szklana buteleczka zaopatrzona jest w wygodną pompkę, której tak bardzo brakuje mi przy moim Color Stay. Zgodnie z zapewnieniami producenta podkład dopasowuje się do naszej tonacji. Mój odcień (nie pamiętam już jaki to był), idealnie stapiał się z moją cerą, choć podczas aplikacji wyglądał na bardzo żółty. True Match ładnie wysycha dając lekko pudrowe wykończenie, które niestety może bardziej podkreślać suche skórki, ale nie oszukujmy się, każdy podkład to zrobi. Nie chcesz mieć widocznych skórek, zadbaj o cerę i rób peelingi, proste prawda ? Zaraz po aplikacji byłam nim oczarowana, aż do momentu gdy po godzinie spojrzałam w lustro. Mój makijaż wyglądał jakbym przebiegła w mim maraton. Na policzkach i brodzie widoczne były przetarcia, a na czole było jeszcze gorzej. Podkład bardzo mocno się zważył. Próbowałam aplikacji na różne sposoby i nic to nie dawało. Podkład oddałam, komuś kto ma cerę suchą, a nie tłustą jak ja. Okazało się, że dla takiego typu skóry produkt ten jest idealny. Nie ściera się, nie waży i wytrzymuje dłużej niż u osób z cerą tłustą lub mieszaną. 
Podsumowując. Jeśli masz normalna lub suchą skórę, ten produkt najprawdopodobniej będzie Ci służył. Osobom z tłustą lub mieszaną cerą zdecydowanie go odradzam. Warto pamiętać, że ten produkt może nam dać co najwyżej średnie krycie, które w moim przypadku nie jest wystarczające. 
Dajcie znać jak spisywał się u Was 🙂
468 ad
  • Czytałam o nim wiele pozytywnych opinii, ale jednak zostanę przy Revlonie 🙂

  • Próbowałam go nakładać w prawie każdy możliwy sposób i lipa, na pewno drugi raz go nie kupię

  • Szczerze odradzam. Mam nauczkę by nie kupować produktów, które mają 50% lub więcej negatywnych opinii – trata pieniędzy i nerwów.

  • U jednych to hit, a u innych kompletny niewypał niestety. Całe szczęście, że nie był drogi i nie wyrzuciłam większych pieniędzy w błoto.

  • Chciałam wypróbować ten podkład wiele razy, ale za dużo negatywnych opinii słyszałam na jego temat. U Ciebie jest widzę podobnie – mimo zalet, są też te wady, które zbytnio nie przyciągają do zakupu tego kosmetyku :/

  • Powiem szczerze, że jakoś nigdy mnie on nie kusił i nawet, gdy był w promocji unikałam go. Teraz widzę, że dobrze zrobiłam, bo mam cerę mieszaną. Zachowywał by się u mnie tak samo jak u Ciebie, wiec dziękuję za informację:) Będę miała kolejny argument dlaczego unikam True Match 🙂

  • Mam go i uwielbiam! 🙂

  • Czyli miałam rację co do tego podkładu, zgadzam się z Tobą w 100%. Chociaż kusi mnie przetestować go jeszcze raz ;P

  • Czyli wiem, że ten podkład nie jest też dla mnie 🙂

  • miałam go kupować, mimo że mam skórę suchą to myślałam że właśnie on nie będzie odpowiedni do takiej, a tu takie zdziwienie, nie wiem czy go dalej chce ;p
    zapraszam do mnie 🙂

  • Hey, I Like your blog and your style of writing! Also I’d like to say that you have beautiful photos! Would you like to support each other and follow via GFC & Bloglovin? Hope we stay in touch 🙂

    Greetings, Sophia
    http://www.sophias-fashion.de

  • Dzieki za twoj post 😉 U mnie by sie tez nie sprawdzil 😉
    http://fashionbutiquepl.blogspot.com/

  • Mam go i bardzo lubię, ale nie sięgam po niego codziennie 🙂

  • jeszcze go nie miałam 😉 pewnie kiedyś się skuszę 😉

  • that shade looks like something i can use
    http://melodyjacob1.blogspot.com/

  • Ten podkład faktycznie nie daje mocnego krycia 😉

  • zastanawiałam się nad nim ostatnio, ciekawe jak by się sprawdził u mnie 🙂 fajnie, że jest spory wybór odcieni 🙂

  • Afa

    Według mnie jest średni

  • Raczej nie dla mnie 🙂

  • Mam suchą skórę więc może się sprawdzi: )

  • Mam i lubię, jednak pracy z nim podobnie jak z affinitonem musiałam się nauczyć. Jego wadą jest to, ze tworzy mazy przy nakładaniu palcami, a nawet gąbeczką, jednak lubię wykończenie jakie daje.
    Obserwuję i zapraszam 🙂

  • używam tego samego podkładu, bardzo polecam 😉
    zapraszam na mojego bloga!
    whitemisses.blogspot.com

  • Ja mam suchą skórę, więc pewnie by się sprawdził, ale wolę minerałki 🙂

Social media & sharing icons powered by UltimatelySocial