Love it, Hate it

at
Hej. Ostatnio pokazywałam Wam moje zakupy z Kiko Milano, a dzisiaj przychodzę do Was z pierwszym wrażeniem o jednym z ich kosmetyków. Long Lasting Colour Lip Marker w kolorze 106. Jak sama nazwa wskazuje, jest do długotrwały marker do ust w bordowym kolorze. Miał być hit do wieczornego, złotego smoky, a okazał się kitem. 

 

Regularna cena „pisaka” do ust to 29 zł. Całe szczęście, że kupiłam go po niższej cenie, ponieważ ma on jedną, ogromną wadę. Kolor. Jak tylko marker zacznie wysychać, na ustach pojawiają się brzydkie plamy. Dokładnie widać w którym miejscu przeciągnęłyśmy produktem. Co z tego, że się nie rozmazuje, jest trwały i wygodny w użyciu, skoro nie da się go nosić? Z resztą sami zobaczcie. 
Na zdjęciu ogólny efekt jest i tak lepszy niż w rzeczywistości. Mam nadzieję, że tylko ten odcień był felerny, ale i tak nie mam zamiaru testować innych. Dajcie znać czy mieliście już ten produkt. Może faktycznie tylko ten kolor tak ma, albo trafiła mi się wadliwa sztuka. 
Miłego tygodnia 🙂
Share:
  • Oj mam taką nadzieję, bo kolor sam w sobie jest bardzo ładny.

  • Szkoda, że okazał się bubelkiem… Kolor niemniej ma piękny, może warto trochę pokombinować z aplikacją i uda Ci się znaleźć jakiś sposób, by lepiej się prezentował?

  • Mnie jakoś nie kuszą pisaki, wolę tradycyjne pomadki i konturówki 🙂

  • Ojj dobrze, że był w promocji, bo faktycznie szkoda na niego kasy ;/
    Dodatkowo chciałam Cię poinformować, że zostałaś przeze mnie nominowana do zabawy "Liebster award" i zachęcam Cię do wzięcia udziału 🙂 wszystkie informacje znajdziesz u mnie na blogu.
    Pozdrawiam 🙂

  • Faktycznie nie za fajnie to wygląda, chociaż kolor jest super.
    Może w inny, mniej intensywnym odcieniu nie byłoby to widoczne.
    Szkoda, że tak pechowo trafiłaś.
    pati-testuje.blogspot.com

  • Hej kochani. Niestety mój komputer i internet uwzięły się na mnie i w wyniku dziwnych okoliczności kilka już opublikowanych komentarzy oraz te które czekały na publikację zostały usunięte. Jeśli nie widzicie swoich wpisów to bardzo mi przykro ale już nic nie mogę zrobić 🙁

  • rzeczywiście na ustach nie wygląda to za dobrze 🙂 sama zresztą nie przepadam za pisakami do ust 🙂 obserwuje 🙂

  • Piękny kolor !

  • Nie znam tych produktów.

  • Szminki to klasyk i must have, a ja lubię kombinować z makijażem 🙂

  • Haha dobry pomysł z tą wampirzycą na Halloween 🙂 Skoro lubisz testować kosmetyki to wpadaj na stronkę ofeminin.pl i zakładkę klub ekspertek 🙂

  • Nigdy nie ciągnęło mnie do takich pisaków 🙂 Wolę szminki 🙂

  • Ajć, już nie skuszę się na niego, nie takiego efektu się spodziewałam…

  • ładny kolor, ale na ustach nie wygląda za dobrze :/
    dusiiiak.blogspot.com

  • Nie no, gdyby to była szminka na makijaż robiony na Halloween to w połączeniu z trupio białą farba do twarzy mogłby dać efekt szalonej wampirzycy:) Ale do pracy to bym się tak nie pomalowała.
    P.S sama lubię takie testy – nowinki, ciekawostki

  • Do tej pory też ich nie używałam, to był pierwszy taki kosmetyk.

  • Faktycznie efekt nie prezentuje się zbyt dobrze. 🙁 Ja nie używam markerów do ust.

  • Szału nie ma ;/

  • A już myślałam, że tylko ja mam takie "szczęście".

  • Rzeczywiście nieciekawie wygląda. U mnie taki efekt dawał pisak z Astora…