NAJLEPSZE KOSMETYKI KOLOROWE W 2018 ROKU

at

Kolejny rok za nami, a tym samym mnóstwo rewelacyjnych odkryć kosmetycznych oraz starych i sprawdzonych faworytów. Styczeń to miesiąc, gdy większość z nas robi podsumowania minionych miesięcy oraz plany na te nadchodząca. Ze mną wcale nie jest inaczej, dlatego dziś chcę Wam pokazać moje najlepsze kosmetyki kolorowe minionego roku.

najlepsze, kosmetyki, ulubieńcy, makijaż, kolorówka

Najlepsze kosmetyki do makijażu oczu.

Anastasia Beverly Hills Soft Glam to zdecydowanie najlepszy zakup minionego roku. Przepiękne, eleganckie opakowanie, świetnie napigmentowane cienie, które bosko się blędują i budują. Używam jej z wielką przyjemnością i żałuję, że tak późno odkryłam tą markę. Obecnie jest już dużo łatwiej dostępna i można sprawdzić testery przed zakupem w Sephorze.

Too Faced Chocolate Bar oraz Semi-Sweet Chocolate Bar są moimi najbardziej intuicyjnymi paletami. Przepięknie pachną, mają odpowiednią pigmentację oraz mocno użytkowe kolory. Klasyczna czekoladka jest ze mną od wielu lat i nadal mnie nie zawodzi. Jeśli miałabym polecić tylko jedną paletę, byłaby to ta. Dla początkujących osób będzie łatwiejsza w użyciu – zabójczy pigmenty ABH wymaga większej wprawy w makijażu.

Eyelinery w pisaku dwóch przeciwnych marek. Kat Von D oraz Eveline, ich porównanie niedawno pojawiło się na blogu i możecie przeczytać je tutaj. Oba pisaki są bardzo dobre i używam ich naprzemiennie. Ostatnio udało mi się kupić Kat w świątecznej edycji, która cieczy oko złotym blaskiem. Czyż nie jest cudowny?

Eyeko Black Magic czyli najlepszy tusz do rzęs, praktycznie na równi z moim ukochanym Better Then Sex od Too Faced. Przepięknie pogrubia, podkręca i wydłuża rzęsy. Do tego jest mocno czarny i nie osypuje się. To co on robi z moim spojrzeniem, to istna petarda.

Kat Von D, eVELINE, Wibo.

Najlepsze kosmetyki do makijażu brwi.

Wibo Eyebrow pomade to niekwestionowany hit w drogeriach. Najlepsza, tania pomada dostępna dla każdego od ręki. Wybór kolorystyczny nie jest powalający, ale pozwala na znalezienie czegoś odpowiedniego dla większości z nas. Jeśli jeszcze nie znacie tego kosmetyku, koniecznie to nadróbcie.

Wibo Feather Brow to mój ulubieniec w szybkim makijażu brwi. Kredka jest w sam raz miękka, ma ładny odcień chłodnego brązu i jest tania. Kompletnie się nie dziwię, że stała się ulubieńcem wielu makijażowych guru. Sami też powinniście ją wypróbować.

najlepsze, ksometyki, 2018, podkłady, makijaż

najlepsze, the best, ulubione, ulubieńcy, twarz, makijaż

Najlepsze kosmetyki do makijażu twarzy.

Najlepsze bazy pod makijaż w mojej toaletce to matująca od Makeup For Ever oraz Photo Phinish Smashbox. Obu używam równie często, obie są mega wydajne i nie zapychają. Przy mojej tłustej cerze spisują się znakomicie w codziennym makijażu. Recenzje tych baz znajdziecie tu i tu.

Revlon Color Stay jest ze mną od wielu, wielu lat. Pamiętam gdy nie był jeszcze tak łatwo dostępny w sieci i trzeba było wydać na niego znacznie więcej niż teraz. Dla mnie jest idealnym kosmetykiem dla wymagających kobiet – zapewnia dobrą trwałość, porządne krycie i utrzymuje mat przez dobrych kilka godzin.

Miss Sporty Perfect to last 24h jest jednym z większych zaskoczeń w minionym roku. Kto by się spodziewał takiej jakości od produkty za przysłowiowe grosze? Powiem tylko, że to lżejsza wersja mojego ukochanego CS, a więcej dowiecie się z z jego recenzji tutaj.

Golden Rose Long Wear Finishing Powder to najlepszy, tani puder matujący. Nie potrafię już zliczyć ile opakowań zużyłam, a w cale nie kończy się tak szybko. Używam go codziennie nakładając wilgotną gąbeczką na strefę T. Cery tłuste i mieszane na pewno się z nim polubią w porannym makijażu. Za to do poprawek w ciągu dnia poleca się Blot Powder od MAC. To jedyny znany mi puder, który możemy aplikować bezpośrednio na przetłuszczoną skórę, nie ryzykując popsucia makijażu. Nie musimy nosić ze sobą bibułek matujących, wystarczy tylko ten kosmetyk by wyglądać perfekcyjnie.

najlepsze, kosmetyki, bronzer, tani, drogi, ciepły, chłodny

najlepsze kosmetyki, ulubieńcy, rozświetlacze, Becca

Najlepsze kosmetyki do modelowania twarzy.

Swederm Bronzing Stone przewija się u mnie od bardzo dawna. Jest to niezwykle wydajny, wypiekany puder brązujący o zdecydowanie ciepłym kolorze. Pięknie wygląda na opalone cerze, a tym bladszym dodaje słonecznego blasku, gdy lekko muśnie się nim cerę puchatym pędzlem. Wiele osób uważa, że jest zbyt pomarańczowy – zgoda, ale tylko w przypadku osób bardzo, bardzo bladych, u pozostałych będzie  jak ulał.

Benefit Hoola chyba nikomu nie trzeba przedstawiać. Piękny, neutralny bronzer, który ładnie się rozciera i nie robi plam. Sprawdzi się praktycznie u każdego i na każdą okazję.

Bell Ginger Contour Powder to moje odkrycie tej zimy. Jest tak dobry, że musiałam go umieścić w tym zestawieniu. Jego recenzję znajdziecie tutaj, a ja tylko powie, że jest raczej chłodny, satynowy, średnio napigmentowany i jedwabisty.

Becca Shimmering Skin Perfector to śliczne rozświetlacze od niedawna dostępne również w Polsce. Posiadam dwa kolory: Moonstone i Opal. Gdybym miała do końca życia używać rozświetlaczy tylko jednej marki, byłyby to te dwa, a to juz o czymś świadczy prawda?

najlepsze kosmetyki, usta, pomadki, matowe

Najlepsze kosmetyki do makijażu ust.

Maybelline Super Stay Matte Ink to najtrwalsze matowe pomadki jakich kiedykolwiek używałam. Dodatkowo nie są drogie, są łatwo dostępne i mają sporo kolorów. Trzymają się calutki dzień – mój standardowy 8 godzinny pobyt w biurze z dwoma posiłkami i niezliczoną ilością herbat, znoszą w stanie idealnym bez poprawek. Gorąco Wam je polecam, szczególnie jeśli nie lubicie co chwilę sprawdzać się w lusterku.

Golden Rose Longstay Liquid  Matte Lipstick to kolejne, rewelacyjne pomadki w płynie. Są matowe, zastygające, długotrwałe, łatwo dostępne, tanie i w olbrzymiej gamie kolorystycznej. Czego chcieć więcej? Pełną recenzję znajdziecie tutaj.

najlepsze, pędzle, mbrush, rt, ulubieńcy

Najlepsze pędzle do makijażu.

M Brush numer 05 to najlepszy, najbardziej miękki i najładniejszy puchacz do blendowania jaki posiadam. Praca nim to czysta przyjemność. Ten pędzel dosłownie smyra nas po skórze. Jest to tak przyjemne uczucie, że makijaż może trwać znacznie dłużej. Żałuję, że mam tylko jeden model od Maxineczki.

Pędzle Jessup czyli hit a Chin. Zamawiane z Aliexpress opłacają się najbardziej. Do miękkości M Brush się nie umywają, ale za jego cenę mamy cały komplet tych białych cudeniek. Nie mogę powiedzieć, że drapią. Używa się ich na prawdę dobrze, włosie nie staje się bardziej szorstkie i ładnie się domywa. W planach mam zakup jeszcze dwóch zestawów, a dlaczego dowiecie się w tej recenzji.

Mam nadzieję, że dobrnęliście do końca tego bardzo długiego wpisu. To chyba najbardziej obszerny materiał jaki ukazał się na moim blogu – praca nad min zajęła mi aż 3 wieczory. Starałam się wybrać dla Was najlepsze kosmetyki, prawdziwe best of the best, ale godnych polecenia produktów mam znacznie więcej.

 

 

Share: