Too Faced Chocolate Bar

at
Witajcie kochani 🙂 W ostatnich „Ulubieńcach” pojawiła się paletka Twoo Faced Chocolate Bar i to nie bez powodu. Od prawie miesiąca używam jej codziennie. No może z wyjątkiem tych dni, kiedy nie wychodzę z domu i mogę się w końcu wyspać 🙂 Paletka nie jest nowością i czytałam już kilka recenzji na jej temat, ale pozwolicie, że dorzucę swoje spostrzeżenia. 

April favourite

at
Witajcie kochani! Ostatnio mam niewiele czasu na przyjemności, w tym również na prowadzenie bloga. Praca w 3-zmianowym systemie potrafi być męcząca. Nie mniej jednak, przychodzę dzisiaj do Was z postem z cyklu „Ulubieńcy”. Jeśli jesteście ciekawi  co w marcu i kwietniu było moimi faworytami, zapraszam do czytania dalej 🙂

Rouge Blush me Bell

at
Witajcie kochani 🙂 Sezon wiosenno-letni rozpoczął się na dobre, a w raz z nim rozkwita moja miłość do róży. W ciągu ostatniego miesiąca kupiłam ich kilka i namiętnie je testuję. Na temat różu  firmy Bell mam już swoje zdanie, którym chętnie się z Wami podzielę. 

Contour me in HD

at
Hej 🙂 U Was też poniedziałek jest piękny i słoneczny ? Patrząc przez okno nie chce się iść do pracy. Zbliżające się wakacje i słoneczna pogoda przypominają nam jakie z nas bladziochy. Samoopalacze, balsamy opalające i bronzery idą w ruch. Jak już jesteśmy przy pudrach brązujących warto powiedzieć do czego one służą. Otóż drogie kobietki. Tymi produktami powinno się opalać twarz, a nie ją konturować. Coraz więcej z nas zdaje sobie z tego sprawę, że są to dwie zupełnie inne czynności wymagające użycia innych kosmetyków. Do opalania używa się pudrów w ciepłych lub pośrednich tonacjach, często z połyskującymi drobinkami. Do konturowania najlepsze będą produkty o chłodnych odcieniach, z fioletowymi tonami. Taki produkt może wydawać się nam bury i nie ciekawy, ale na twarzy wygląda na bardzo naturalnie padający cień. Dzięki niemy możemy wyszczuplić policzki, nos i wymodelować brodę. Niektóre bronzery mają pośredni odcień, nie za zimny i nie za ciepły, który nadaje się do obu czynności. Takim produktem jest Honolulu z W7, ale to nie on jest dzisiejszym bohaterem.

Lash Sensational

at
Mówią, że oczy są zwierciadłem duszy. Widać w nich smutek, gdy ktoś udaje radość, widać żal ale i szczęście. Bardzo trudno ukryć emocje, które na co dzień są tam tak dobrze widoczne. Dla wielu z nas oczy są ważnym elementem wyglądu, często też są najważniejszym punktem makijażu. Warto zadbać by nie były suche i zaczerwienione. Równe istotna jest ich oprawa, czyli rzęsy. Długie, grube, gęste i intensywnie czarne – to marzenie większości z nas, kobiet. Niewiele dziewczyn może pochwalić się takimi naturalnymi rzęsami, dlatego wymyślono tusz do rzęs, czy jak kto woli maskarę. Ratunek dla płci pięknej. Jak to my kobietki mamy w zwyczaju, po rozwiązaniu jednego problemu szukamy kolejnego wyzwania. Który wybrać ? Ja już znalazłam godnego uwagi reprezentanta tej kategorii kosmetyków.

Blush no Blush

at
Witajcie kochani! Niestety ostatnio do mojej kosmetyczki znowu trafił produkt „bubel”, a w sumie to nawet dwa. Mowa o kremowych różach Pastell Pretties Cheek & Eye Cream firmy Manhattan. Można je znaleźć w drogeriach intrnetowych za mniej niż 5zł. Przeglądająć jedną ze stron wpadły mi w oko dwa odcienie – 01 Tulipster oraz 03 Hibiskiss. Pierwszy jest delikatnie brzoskwiniowym odcieniem różu, natomiast drugi to typowy kolor w stylu lalki Barbie. Oba prezentują się wspaniale – w słoiczkach.

L’Oreal True Match

at
Cześć 🙂 Ostatnio testuję sporo nowości, w ty podkład L’Oreal True Match. Już dawno temu chciałam go kupić ale jakoś zawsze wybierałam sprawdzony Revlon. W końcu nadarzyła się okazja, jaką była obniżka 50% na całą markę L’Oreal. W cenie regularnej kosztuje mniej więcej 50 zł. Co to cudo miało robić ? Po pierwsze dopasowywać się do tekstury i odcienia naszej skóry. Po drugie zapewniać dobre krycie. Po trzecie zmatowić naszą cerę. Mam  sporo zastrzeżenia co do tego produkty, jednak część z nich wiąże się z tym, że nie jest to podkład do cery tłustej.

How to have clean and fresh skin

at
Kochani! Dzisiaj przygotowałam dla Was coś zupełnie innego. Takiego wpisu jeszcze tu nie było.
Podzielę się z Wami moim sposobem na pielęgnację i oczyszczanie twarzy. Jest to bardzo ważny punkt każdego dnia, zarówno rano jak i wieczorem. Dlaczego ? Bo nawet najskromniejszy makijaż będzie prezentował się lepiej na zadbanej skórze twarzy, niż ten zrobiony najlepszymi i najdroższymi kosmetykami ale na przesuszonej i zaniedbanej cerze. Zainteresowani ? W takim razie zapraszam do lektury 🙂

1202122232426