PUDER MINERALNY TRUE MATCH | L’OREAL PARIS

at

Puder to dla wielu z nas obowiązkowy punkt porannego makijażu. Wygładza, matuje, rozświetla lub lekko wyrównuje kolor cery. Niezależnie jakie wyznaczymy mu zadanie, zawsze oczekujemy, że się  z niego wywiąże. Znalezienie pudru, który sprosta naszym wymaganiom nie jest takie łatwe. Czy mineralny produkt od L’Oreal Paris zdał egzamin? Zobaczcie sami.

puder, L'Oreal, mineralny, true match, mineral

True Match Mineral to tak na prawdę podkład mineralny, którego zadaniem jest zakrycie niedoskonałości cery, wyrównanie jej koloru, zmatowienie, a przy dłuższym stosowaniu również poprawienie jej ogólnego stanu. W solidnym, plastikowym opakowaniu z nakrętką mamy go 10 gram.  Mój jest w najjaśniejszym odcieniu 1.D/1.W. Ma ładny beżowy kolor z delikatnie żółtym pigmentem. Puder/podkład jest bardzo drobno zmielony i całkiem dobrze stapia się ze skóra. Wybaczcie brak swatcha ale mój aparat za nic w świecie nie chciał uchwycić jego koloru.

Wróćmy na chwilę do samego opakowania. Jak dla mnie jest raczej do niczego.  Po odkręceniu wieczka ukazuje nam się bardzo duży otwór, na którego dnie znajduje się elastyczna siateczka. Dopiero wtedy widać również ile tak na prawdę znajduje się produktu wewnątrz opakowania – na oko jest go może z 1/4 całej objętości pudełeczka. Sama siateczka dobrze się spisuje zabezpieczając produkt, nic samo się nam nie wysypie. Powiedziałabym, że nawet za dobrze. Nie liczcie, że nabierzecie puder gąbeczką czy dużym pędzlem, nie zmieszczą się w otworze. Nawet małym pędzelkiem trzeba się namachać by wydobyć odpowiednią ilość kosmetyku.

podkład, pudr, mineralny, drogeryjny,L'Oreal

Czy sam produkt spisuje się lepiej niż jego opakowanie? W sumie nie mam mu zbytnio nic do zarzucenia. Puder ładnie wygląda na twarzy, choć nie powiem, że jest niewidoczny. Efekt matu jest raczej delikatny i nie utrzymuje się za długo. Co do krycia, jak na puder jest zadowalające, ale do stosowania solo niekoniecznie. Jestem fanką porządnego, średniego i mocnego krycia, a ten produkt takiego nie zapewnia.

Ci z Was, którzy nie mają specjalnych wymagań od pudru, nie borykają się z mocno przetłuszczająca się strefą T czy suchymi skórkami, będą zadowoleni z mineralnego podkładu/pudru L’Oreal. Jeśli jednak liczyliście na efekt wow, jak przy starej i niestety już niedostępnej wersji, to go nie doświadczycie. Poprzedni sypki puder marki działał jak Photoshop w kosmetyku i na podobny rezultat liczyłam kupując tą wersję. Niestety się przeliczyłam.

Znacie, lubicie się z tym produktem? Koniecznie dajcie znać co o nim sądzicie.

Share:
  • Kiedyś mnie kusił ten produkt, ale obawiałam się, że nie będę miała cierpliwości, by go poprawnie aplikować 😉

  • Nie miałam tego pudru, ale polubiłam za to True Match w wersji prasowanej.

  • Ciągle się do nich przymierzam, ale jakoś nie po drodze mi do nich 🙂

  • Angelika Jeżyńska

    Nie miałam pojęcia, że ta Firma ma też produkty z takiej serii, chyba muszę go wypróbować

    • Jeśli lubisz takie produkty to jak najbardziej, chociaż ja go nie polecam zbytnio.

  • Ewa Szczepańska

    Opakowanie potezne, a zawartosc zwlaszcza do uzytku slaba.chociaz nie wiedzialam, ze ta firma ma w ofercie mineraly. Ale chyba raczej sie nie skusze. Fajnie, ze napisalas rzetelna recenzje.

    • To akurat jedyny taki produkt w całej szafie marki.

  • Patrycja Sobolewska

    Znam ten puder i go używałam i powiem ci, ze nawet byłam z niego zadowolona 🙂

    • Wszystko zależy jakie mamy oczekiwania 🙂

  • Karolina Ossowska

    Nie wiedziałam, że Loreal ma w swojej ofercie kosmetyki mineralne. Słoik wygłada na potężny a pudru niewiele-wkurzyłabym się.

    • Opakowanie próbuje nas przekonać, że ma w sobie sporo kosmetyku, dopóki nie spojrzy się na etykietkę z gramaturą 🙁

  • Nawet chyba mam gdzieś w domu puder tego typu, ale innej firmy i przyznaję, że kompletnie nie umiem się nim posługiwać. Tzn teoretycznie wiem co i jak, ale w efekcie zazwyczaj wykonuję makijaż „za 5 dwunasta” więc się spieszę i stawiam wtedy na szybkie rozwiązania. A taki puder wymaga jednak nieco czasu i uwagi – tak mi się przynajmniej wydaje 😉

    • Zazwyczaj tak, ale to nie jest taki typowy puder mineralny, przynajmniej w moim odczuciu.

  • Dystyngowana Panna

    Nie używałam tego pudru, ale już mi się nie podoba to, że jest go tak mało. To takie trochę oszustwo, bo słoiczek jest dość duży. Inna kwestia jest taka, że nie lubię, gdy ciężko wydobywa mi się jakiś kosmetyk, bo zniechęca mnie to do zakupu. Szkoda, że sprawdził się tak słabo, ale jestem przekonana, że wkrótce znajdziesz lepsze zastępstwo dla poprzedniej wersji tego kosmetyku.

    • Mnie zniechęca do używania go, niestety 🙁

  • Czary Marty

    Tak sie ladnie zapowiadal ale jednak nie kupie skoro nie matuje na dlugo

    • Oj jako matujący produkt, nie spisał się za dobrze. Powiedziałabym, że daje raczej satynowe wykończenie.

  • Cieszę się że mogłam poczytać o tym pudrze gdyż zastanawiałam się nad jego zakupem. Teraz mam mieszane uczucia.

    • Zależy jakiego efektu oczekujesz, ale mnie nie zachwycił, a za tą cenę można mieć lepsze.

  • Agn

    a tak liczyłam na ten puder, jednak nie dla mnie.

    • Jeśli lubisz mocny mat, to zdecydowanie nie polecam.