Ruby Woo | MAC

Ruby Woo | MAC
Hej. Nadal szukacie idealnej, tej jedynej, czerwonej pomadki? Większość odcieni jest dla Was zbyt pomarańczowa, zbyt jaskrawa lub zbyt ciemna? Ja znalazłam już mój perfekcyjny odcień, a jest to Ruby Woo firmy Mac.

 

Ruby Woo to klasyka w najlepszym wydaniu. Malinowa czerwień z odrobiną niebieskich pod tonów, w wersji Retro Matte. Przy pierwszym zetknięciu z matowymi pomadkami Mac, można stwierdzić, że są bardzo tępe, trudne w aplikacji i generalnie „upierdliwe”. Nic bardziej mylnego. Pod wpływem ciepła naszych ust szminka delikatnie mięknie i staje się bardziej przyjazna w nakładaniu. Nie mniej jednak, Ruby Woo wymaga użycia konturówki. Bez niej ani rusz. Pasuje do niej idealnie Dream Lips Lipliner 515 od Golden Rose.
 
 
 
 
Trudności w aplikacji Ruby Woo to nie tylko sucha z początku konsystencja, ale i bardzo szybkie „wżeranie” się koloru w usta. Jeśli przypadkowo wyjedziecie nią poza kontur ust i nie naprawicie tego w ciągu kilku sekund, macie pewne, że będziecie chodzić z czerwoną plamką do końca dnia. Mówię poważnie, sama zafundowałam sobie taki wygląd już przy pierwszym użyciu tej pomadki. Takie zachowanie kosmetyków jest też plusem, gdyż gwarantuje nam większą trwałość makijażu.
 
 
 
 
 
 
 
Za cenę 86 zł otrzymujemy bardzo trwałą, matową, klasyczną szminkę, która nadaje się zarówno na co dzień (dla tych bardziej odważnych dziewczyn), jak i na wieczór. Dokładamy czarną kreskę na powieki i makijaż gotowy. Na zdjęciu widzicie Ruby Woo w towarzystwie konturówki Golden Rose, tuż po aplikacji na usta. Po kilku minutach pomadka lekko zastyga i staje się bardziej matowa. Dodam jeszcze, że w moim odczuciu pachnie intensywniej niż jej siostra o wykończeniu satin. Wyraźnie czuć budyń waniliowy, co jest bardzo przyjemne przy robieniu makijażu. Podsumowując, jestem ogromną fankom tej pomadki. Jeśli cena trochę Was przeraża i z reguły nie kupujecie droższych kosmetyków, zapewniam Was, że na tą szminkę warto odłożyć pieniążki. Idealna czerwień to inwestycja, która się opłaca 🙂
Macie swoje ulubione kolory pomadek Mac ? Podpowiedzcie, na którą powinnam się skusić tym razem.
 
468 ad
  • Sama od jakiegoś czasu czaję się na pomadkę z Maca ale odstrasza mnie cena. Prawie 90 zł to troszkę dużo. Ale może kiedyś 🙂 bardzo podoba mi się kolor Coral Bliss… delikatny koralowy… Cudny.

    http://dressed-in-makeup.blogspot.com/

  • Z pewnością kusiło by Cię by ją używać 🙂

  • Zdecydowanie, ja na pewno ucieszyłabym się z pomadki Mac 🙂

  • Może nie trafiłaś jeszcze na taką, która by Tobie pasowała i dobrze byś się w niej czuła.

  • uwielbiam takie kolory 😉

  • Kolor ma genialny,ale niestety jakoś trudno mi się przekonać do czerwieni u mnie na ustach ;/

  • piękna czerwień

  • Piękny, wyrazisty i odważny odcień! 🙂 Bardzo lubię maty od maca 🙂

  • uwielbiam ją 🙂

  • Mi czerwień na ustach niestety nie pasuję, ale moja siostra byłaby z pewnością zachwycona takim prezentem. Ma niedługo urodziny i chyba podsunęłaś mi pomysł na podarunek 🙂

  • idealny kolor 😉

    pozdrawiam i zapraszam do mnie 🙂
    ewamaliszewskaoff.blogspot.com

  • Piękny wyrazisty kolor 🙂 Genialnie wygląda na ustach 🙂

  • Przepięknie wyglądają na ustach 🙂
    Pozdrawiam serdecznie, mój blog/KLIK :))

  • jest piękna, ale u mnie by leażała :/

Social media & sharing icons powered by UltimatelySocial