TOTAL COVER FOUNDATION | GOLDEN ROSE

at

Wiem, że aktualnie większość zakupoholiczek i kosmetykomaniaczek żyje promocjami w drogeriach, w tym najpopularniejszą w Rossmannie i dlatego dla urozmaicenia przygotowałam dla Was recenzję produktu, którego nie dostaniecie w tych świątyniach rozpusty. Kryjący podkład 2 w 1 Total Cover marki Golden Rose zaprasza Was na spotkanie.

Kryjący podkład Golden Rose

Total Cover 2in1 Foundation & Concealer bo tak brzmi jego pełna nazwa, to gorąca nowość w asortymencie Golden Rose. Ledwo pojawił się na rynku, a już zbiera same pochwały. Obietnice producenta zachęcają jeszcze bardziej, by go przetestować. Podkład ma zapewniać pełne krycie, trwałość, lekko matowe wykończenie z efektem wygładzenia, przy jednoczesnym zachowaniu lekkości. Formuła tego produktu nie zawiera substancji oleistych oraz parabenów, dzięki czemu nie musimy martwić się o zapchane pory.  Do wyboru mamy 7 odcieni zamkniętych w wygodnych, przezroczystych buteleczkach z minimalistyczną szatą graficzną i wygodną pompką.

podkład, mocne krycie, niedrogi, Golden Rose

Na początek muszę przyznać, ze opakowanie bardzo do mnie przemawia. Proste i wygodne, bez zbędnych elementów. Pompka działa bez najmniejszego zarzutu, dozuje dokładnie taką ilość kosmetyku jaką potrzebujemy, a przy okazji nie rozpryskuje go w każdym kierunku.  Sam podkład ma bardzo gęstą, musowo-kremową konsystencję, którą przyjemnie się rozprowadza. Jego krycie nie jest pełne jak zapewnia producent, lecz z pewnością dobre, a co ważniejsze, można je bez problemu budować. Śmiało mogę je porównać do tego, jakie zapewnia Color Stay od Revlon. Różnica między tymi dwoma kosmetykami tkwi w macie. Total Cover ma dawać nam efekt semi- matte, więc jak już łatwo się domyślić bliżej mu do satyny złamanej matem niż do klasycznego matowego wykończenia.  Na mojej bardzo mocno przetłuszczającej się strefie T potrzebne są przynajmniej dwie poprawki w ciągu 8 godzinnego dnia pracy, głównie w ruch idzie bibułka matująca. Dokładanie pudru nie jest potrzebne. Dlaczego? Podkład Golden Rose ma naprawdę świetnie trzyma się skóry, nic się nie ściera nawet z nosa. Pomimo średnich właściwości matujących podkład nie waży się, co najwyżej zabiera się w załamaniach, lecz dopiero po kilkunastu godzinach noszenia.

GR, PODKŁAD, KRYJĄCY

Gdyby do wyboru była większa gama kolorystyczna z lekkimi żółtymi tonami oraz typowo matowa wersja, zdecydowanie byłby to podkład idealny. Niestety wiele odcieni ma delikatne różowe tony tak jak mój 04. Na szczęście da się je jakoś ograć i na twarzy prezentują się całkiem dobrze. Osoby z cerą suchą, normalną i mieszaną będą zadowolone z tego jak prezentuje się na buzi. Jest bardzo komfortowy, zupełnie nie czuć ściągnięcia. Jedynie osoby z mocno przetłuszczająca się skórą powinny na niego uważać, a najlepiej postarać się o próbkę. Nawet z dobrą bazą i pudrem nie ma szans na matowy efekt przez wiele godzin. Oczywiście nie  każdy oczekuje tak mocnego matu jak ja, więc najlepiej przetestujcie go sami i koniecznie podzielcie się swoją opinią 🙂

Share:
  • Jestem jedną z tych osób, które zakochały się w nim od pierwszego wejrzenia. Na mojej skórze wygląda lepiej niż niejeden podkład z wyższej (zdecydowanie wyższej) półki 🙂 No i cieszy mnie, że nie są mocno żółte bo od dawna mam problem z tym żeby znaleźć podkład, który nie byłby na mojej skórze mocno żółty 🙂

  • Ciekawy Golden Rose lubię choć właśnie kolorystycznie kiepsko

  • Dla mnie kolorek niestety jest zbyt ciemny.

  • Koniecznie rozejrzyj się między innymi produktami, bo jest tam kilka perełek 🙂

  • Koniecznie, mają coraz ciekawszy asortyment 🙂

  • Sylwia Kuba

    Bardzo chętnie wypróbuje , właśnie wykańczam obecny 🙂

  • Nie znam tego podkładu, chociaż zapowiada się interesująco. Sprawdzę na sobie te gamy kolorystyczne, może coś będzie dla mnie odpowiednie? 😉

    • Koniecznie 🙂 Przy okazji polecam też zerknąć na sypki puder, bo jest genialny 🙂

  • Angelika Jeżyńska

    Jeszcze nigdy nie miałam od nich podkładu, ale może warto to zmienić. Bardzo cenię tą firmę bo produkty są zdecydowanie bardzo dobre

    • W takim razie zachęcam wybrać się do stoiska i trochę tam pobuszować 🙂

  • Czary Marty

    Z GR nie mialam nic oporcz pomadek. Nie wiem czy skuszę sie na podklad

    • Pomadki też bardzo lubię, a ostatnio znalazłam u nich bardzo fajny puder sypki 🙂

  • Karolina Ossowska

    Podkładu od Golden Rose nie miałam nigdy. Mam suchą cerę więc mógłby się u mnie sprawdzić. Podoba mi się to ,że dobrze trzyma się skóry.

    • Zdecydowanie powinien Ci przypaść do gustu 🙂

  • Dla mnie raczej byłby za ciemny. Dawno nic nie miałam z tej firmy.

    • Do wyboru są też sporo jaśniejsze odcienie 🙂