What’s new – November

What’s new – November

Szaleństwo zakupów. Tak można podsumować ostatnie kilka tygodni. Każda drogeria kusiła promocjami. Oczywiście nie mogłam przejść obok nich obojętnie 🙂 Zapas kosmetyków do testowania rósł w bardzo szybkim tempie, niestety grubość portfela znacząco malała. A oto co kupiłam .

Maski do włosów Kallos, produkty do demakijażu Ziaja, masło do ciała, pilling, różnego rodzaju kremy, kosmetyki do makijażu, mnóstwo produktów do włosów ( to już chyba jakiś fetysz włosów 😀 ). Niektóre z tych produktów już przetestowałam, inne ciągle czekają na swoją kolej, a jeszcze inne właśnie próbują udowodnić swoją wartość w praktyce. Na temat marki Revlon , Seni oraz Hakuro możecie poczytać w poprzednich postach. Większość inny produktów opiszę jeszcze w tym miesiącu, recenzję jednego nowego kosmetyku zobaczycie jeszcze dzisiaj .

Co macie w planach na najbliższy weekend ? Szaleństwo w sklepach – w końcu święta coraz bliżej i pora zabrać się za szykowanie prezentów. Macie już pomysły co komu podarujecie ? Nie mogę doczekać się Waszych odpowiedzi . Miłego piątku 🙂

468 ad
Social media & sharing icons powered by UltimatelySocial