Browsing Category:

Palety cieni

paleta-violet-od-i-heart-revolution

Czekoladowe paletki marek Revolution znane są chyba wszystkim miłośnikom makijażu. Pierwsze egzemplarze wzorowane były na kultowych Chocolate Bar od Too Faced. Choć marka nadal inspiruje się droższymi produktami, ciągle jest wierna jednemu stylowi – czekoladek. Najnowsze dziecko niewątpliwie powstało po „podpatrzeniu” fioletowej Norviny od ABH. Przed Wami paleta Violet od I Heart Revolution.

by
Share:

MAXINECZKA BEAUTY LEGACY | MAKEUP REVOLUTION

at

Kto z Was nie wiem kim jest Joanna Ferynus-Gołuszko czyli Maxineczka? Nie wiem gdzie się chowaliście ale szybko nadrabiajcie zaległości. Asia jest jedną z nielicznych youtuberek, którą oglądam bez przerwy od kilku lat. Jej pędzle są hitem o niezwykłej jakości, dlatego na wieść o jej palecie zaświeciły mi się oczka. Liczyłam, że będzie to produkt w 100% jej, niestety jest to tylko (lub aż) współpraca z Makeup Revolution. Poznajcie paletę Maxineczka Beauty Legacy Travel Friendly Makeup Palette.

SOFT GLAM | ANASTASIA BEVERLY HILLS

at

Czy są tu jakieś kosmetykoholiczki na detoksie? Jeśli tak, to nie czytajcie tego dalej, ten wpis grozi niekontrolowanymi zakupami. Oczywiście żartuję i zapraszam Was do poznania najnowszej paletki cieni od Anastasia Beverly Hills czyli pięknej Soft Glam.

APPETIT EYESHADOW PALETTE | THE BALM

at

Tak wiem, już dawno przekroczyłam ilość palet cieni, którą miałabym szansę zużyć. Nic nie poradzę, że tak bardzo je lubię. Kuszą wykończeniami, kolorami i swoją „długoterminową” możliwością używania. Gdy mam wydać nieco większą kwotę na podkład, zawsze mam wątpliwości, w przypadku cieni zawsze mam usprawiedliwienie, że jest to „inwestycja” na długie miesiące użytkowania. W taki właśnie sposób moja kolekcja powiększyła się o kolejną paletkę The Balm, tym razem w typowo chłodnej kolorystyce.

MODERN EYESHADOW PALETTE | WIBO

at

Po prawie 2 miesiącach przerwy i bardzo nieregularnego pisania, nareszcie mogę w pełni wrócić do tego co lubię najbardziej. Na swoje usprawiedliwienie mam tylko tyle: dwie prace, pisanie pracy mgr, urlop i obrona pracy magisterskiej. Nie przedłużając dalej, mam dla Was jedną z perełek, jakie udało mi się kupić podczas minionej promocji w drogerii Rossmann.

NUDE BEACH | THE BALM

at

Przez całe lato królował trend na ciepłe barwy w makijażu oczu i nie zapowiada się, by miał przeminąć. Ciepłe palety pojawiały się jedna za drugą u kolejnych marek. Podobnej kolorystyki nie mogło zabraknąć u The Balm, więc o to i jest trzecia wersja słynnej palety Nude. Kolorystyka iście plażowa, ciepłe brązy, złoto, delikatna brzoskwinka, a nawet bordo. Wszystkie zamknięte w nowej Nude beach.

COVER SHOT: MATTE EYE PALETTE | SMASHBBOX

at

Ta paleta cieni chodziła za mną od momentu, gdy pierwszy raz ją zobaczyłam u dziewczyn na instagramie. Na pierwszy rzut oka idealna, mała, neutralna i w 100% matowa. Czegoś takiego potrzebowałam do szybkich, codziennych makijaży do pracy czy na uczelnie. Oglądałam ją pod różnymi kątami, na wielu zdjęciach, a gdy tylko chciałam ją zamówić, zawsze była „chwilowo niedostępna” na stronie Sephora. O czym mowa ? O jednej z  6 nowych palet cieni Smashbox Cover Shot Eye Palette – Matte

CAT EYES TOO FACED | FIRST IMPRESSION

at

Jak na porządną kosmetykomaniaczkę przystało, nie mogłam przejść obojętnie obok tak kuszącego produktu jak ten. Paletka cieni Cat Eyes od Too Faced niestety nie jest u nas dostępna, ale jakiś czas temu można było ją znaleźć w sklepach TK Maxx . Inne wersje o podobnych rozmiarach kosztują w Sephorze średnio 150 zł, a mi udało się ją dostać za ponad połowę mniej. Sami przyznacie, że nie można było jej nie kupić. 

12