SHISEIDO WASO FRESH JELLY LOTION

at

Tonik to bardzo niedoceniony i lekceważony krok w codziennej pielęgnacji. Jego podstawowe zadanie to przywrócenie naszej skórze odpowiedniego pH po jej wcześniejszym oczyszczeniu. Jego działanie nie jest widoczne od razu, dlatego wiele osób z niego rezygnuje. Jeśli świadomie dbacie o swoją cerę, na pewno zainteresuje Was tonik Shiseido Waso Fresh Jelly Lotion.

PODKŁAD MISS SPORTY PERFECT TO LAST 24H

at

Pisałam o tym już nie raz, ale znalezienie dobrego podkładu nie jest takie łatwe. Na szczęście wybór jest ogromny zarówno wśród tańszych jak i droższych marek. W gamie drogeryjnych kosmetyków najlepszy dla mnie do tej pory jest Revlon Color Stay. Oczywiście nie każdy go lubi i jest to jak najbardziej zrozumiałe. Podkład ten jest moim punktem odniesienia podczas testów nowych produktów. Tak samo było podczas mojego pierwszego spotkania z podkładem Miss Sporty Perfect to Last 24h. Jak wypadł? Zobaczcie sami.

MYWONDERBALM MIYA – I’M COCONUTS

at

Odpowiednia pielęgnacja naszego ciała to absolutna podstawa. Tyczy się to zarówno cery, całego ciała i włosów, niezależnie od tego w jakim wieku jesteśmy. Szukamy coraz lepszych rozwiązań, mamy większe wymagania i lepiej znamy siebie samych. Nie od razu trafiamy na idealny krem czy cudowną odżywkę. Metodą prób i błędów szukamy naszego ideału. Tym właśnie sposobem w mojej łazience zagościł bardzo popularny myWONDERBALM marki MIYA.

PIGMENTY KOBO PROFESSIONAL FANTASY PURE PIGMENT

at

Choć nie należę do typowych sroczek, którym serce szybciej bije na widok każdego błyszczącego cienia i tak zdarza mi się po nie sięgać. Od dłuższego czasu chodzą za mną zielone, mieniące się pigmenty, które nie zrujnują portfela. Idealnym wyborem okazało się odwiedzenie drogerii Natura, w której znajdziemy produkty Kobo. Ta firma oferuje świetną jakość za niewygórowaną cenę. Przedstawiam Wam pigmenty Kobo w zielonym wydaniu. 

KOSMETYCZNI ULUBIEŃCY PAŹDZIERNIKA

at

Chciałabym powiedzieć, że jak co miesiąc, pora na ulubieńców, ale wszyscy wiemy, że pojawiają się oni u mnie dość rzadko. Tym razem, mam dla Was garść produktów, po które w październiku sięgałam najczęściej.  Trochę pielęgnacji, trochę kolorówki, więc każdy powinien znaleźć tu coś dla siebie.

TARGI KOSMETYKÓW NATURALNYCH EKOCUDA

at

Popularność kosmetyków naturalnych stale rośnie i nie ma się co dziwić. Skoro staramy się odżywiać zdrowo i unikamy wysokoprzetworzonych produktów, to czemu nie zwracamy uwagi czym się smarujemy? Przyznam się, że sama nigdy nie przykładałam się do czytania składów kosmetyków, ale postanowiłam to zmienić i na własnej skórze przetestować naturalną pielęgnację. Najlepszym pretekstem do tego były dzisiejsze targi Ekocuda w Poznaniu.

BRONZER WIBO BEACH CRUISER

at

O ładnej pogodzie możemy już chyba tylko pomarzyć. Szczęśliwi Ci, którzy mogą się jeszcze cieszyć letnią opalenizną. Moja już dawno się ulotniła, ale od czego są bronzery? Na drogeryjnych półkach mamy obecnie ich dość spory wybór i to w ładnych kolorach. Dzisiejszą gwiazdę- bronzer Wibo, z pewnością wiele osób zna i kupiła podczas ostatnich promocji.

PALETA VIOLET OD I HEART REVOLUTION

at

Czekoladowe paletki marek Revolution znane są chyba wszystkim miłośnikom makijażu. Pierwsze egzemplarze wzorowane były na kultowych Chocolate Bar od Too Faced. Choć marka nadal inspiruje się droższymi produktami, ciągle jest wierna jednemu stylowi – czekoladek. Najnowsze dziecko niewątpliwie powstało po „podpatrzeniu” fioletowej Norviny od ABH. Przed Wami paleta Violet od I Heart Revolution.

123426